Ronja i Murmurek szaleją za nimi :) trzeba jednak uważać, bo wątróbka zarówno u psów i u kotów podawana zbyt często-niszczy stawy. Nie podawajmy więc ciasteczek częściej niż 2 na tydzień!
Składniki:
-30 dag. wątróbki drobiowej
- 250 ml bulionu ( koniecznie mięsny)
- 1 całe jajko
- 8-10 łyżek mąki ( u mnie pół na pół pszenna z żytnią razową)
- 2-3 łyżki płatków owsianych
Przygotowanie:
Wątróbkę, bulion i jajko dokładnie miksuję ( ja blenderem ręcznym) na gładką "ciapę". Dodajemy do tego pozostałe składniki ( mąkę stopniowo, jeżeli trzeba dosypmy trochę więcej) I dokładnie mieszam. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formuję łyżeczką ciasteczka, wielkości takiej, jakiej chcemy je mieć. Piekę w 180 stopniach przez ok. 20 minut, a tak naprawdę- kiedy będą z całą pewnością upieczone. Niektóre z moich smakołyków były dość dużej wielkości, więc po tych 20 minutach wyjęłam je, pokroiłam nożem do pizzy na mniejsze kawałki i włożyłam do piekarnika jeszcze na jakieś 5 minut. I to był trochę błąd- bo zrobiły się twarde i chrupiące, a chodziło o to, żeby były miękksze. No cóż.
Jak widzicie wyszło mi ich całkiem sporo...
Takie kocie ciasteczka będą na pewno bardzo dobrym urozmaiceniem diety naszych czworonogów. Zamiast więc kupować okropnie drogie i napchane konserwantami smakołyki warto włożyć nieco wysiłku i przygotować je samemu. Kot na pewno nie dostanie po nich rewolucji żołądkowych, a my zaoszczędzimy :)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz